Jak wybrać dobry bank?

Wybór korzystnej oferty i jednocześnie spełniającej wszystkie oczekiwania jest nie lada wyzwaniem. Ilość produktów oferowanych przez banki w Polsce może przyprawić o zawrót głowy. Nasi eksperci na bieżąco analizują rynek i podpowiadają jaki bank wybrać. Wynikiem ich pracy jest aktualny ranking banków, który umożliwia porównywanie i wybór najkorzystniejszej oferty.


Doświadczenie

Od 7 lat pomagamy wybrać najlepszy bank i porównujemy oferty instytucji finansowych. W tym czasie, udzieliliśmy naszym czytelnikom 34 100 bezpłatnych porad.

Bezpłatne porady

Każdą prośbę o pomoc traktujemy indywidualnie. Wiemy, że Twoje potrzeby są unikalne i wpływają na atrakcyjność poszczególnych ofert bankowych.

Obiektywność

Dokonując wyboru najlepszych produktów finansowych, stosujemy kryteria, dzięki którym możesz zyskać dodatkowe oszczędności lub inne korzyści.

Baza artykułów

Kliknij aby przejść o bazy wiedzy,  w której znajdziesz ponad 100 interesujących artykułów na temat ekonomii, finansów, inwestycji oraz oszczędzania.


Szukasz oferty dopasowanej do własnych potrzeb? Przeanalizuj nasz ranking banków lub napisz do nas.
Skorzystanie z usług eksperta jest całkowicie bezpłatne!

best

Ranking banków, czyli polskie banki pod lupą

Można pokusić się o przypuszczenie, że gdyby istniała taka możliwość, to dyrektorzy banków, zamiast ulotek wręczaliby nam na ulicach pliki z gotówką. Ulotki, reklamy, banery oraz piosenki - wszystko Ci mówi, że pieniądz Cię pokocha ... wystarczy podpisać co trzeba... Zanim jednak umieścisz swoje nazwisko wśród pięknie komponującej się palety czcionek ....

Banki w Polsce…. przeczytaj dokładnie regulamin. Najlepiej dziesięć razy. Otrzymanie pożyczki jest w dzisiejszych czasach przerażająco proste. Wolisz niskie, czy raczej wysokie oprocentowanie? Na szybko, a może tym razem coś długoterminowego? Od ręki, czy po trzydziestu minutach? Pożyczka? Kredycik? Tylko u nas, tylko teraz! Wystarczy chwila, nie zdążysz nawet do końca ziewnąć, czy podrapać się po głowie. Gotowy pliczek z umową już leży pod ręką, z podkreślonym miejscem na Twoje nazwisko. Oczywiście gratis pięć pendrive’ów i unikatowa smycz. Długopis też możesz zachować. Jeden szybki podpisik – bez opłat, bez dokumentów, bez poświadczeń i jak się później okazuje, najczęściej bez głowy.

Polskie banki – mit szybkich pożyczek i bezpłatnych usług

Nie istnieje coś takiego jak szybka, bezproblemowa pożyczka z niskim – albo o zgrozo, zerowym – oprocentowaniem. Banki i podobne im przedsiębiorstwa funkcjonują w głównej mierze po to, by móc na siebie zarabiać. A w jaki sposób? Tą zgadywankę Ci daruje. Sytuacja – choć na znacznie mniejszą skalę – ma się podobnie, kiedy myślimy o założeniu konta bankowego. Bardzo często schemat wygląda następująco: przez pierwsze miesiące wszystko jest pięknie. Oprocentowanie niziutkie, mimo braku wpływów nikt nie ma do nas pretensji, do tego karta kredytowa ze zdjęciem Twojej drugiej połówki wygląda tak słodko!

Istna sielanka. Jednak pewnego dnia, zupełnie przypadkiem, myślisz sobie – a, sprawdzę jak tam stan konta! I zaczynamy wyliczankę: opłata za prowadzenie konta, opłata za kartę kredytową, opłata za…co to jest?! – wykrzykujesz na cały dom. Telefon do ręki, numer do banku – dzwonisz, czerwony jak burak. Po chwili odkładasz słuchawkę i wszystko już wiesz. Być może uzmysławiasz sobie nawet, że sytuacja wydaje Ci się dziwnie znajoma. Tak, jest dokładnie tak jak w związku, kiedy pierwsze zauroczenie mija. Jak ręką odjął. I zastanawiasz się, jak mogłeś tego nie wyczytać w umowie. Jak mogłeś jej w ogóle nie przeczytać.

Umowa z bankiem – gwiazdki, drobny druk i haczyki

Problem z Polskim prawem jest taki, że nigdzie nie znajdziemy przepisu mówiącego o dopuszczalnym rozmiarze czcionki, która powinna umożliwić potencjalnemu konsumentowi bezproblemową lekturę umowy. Istnieje co prawda przypis głoszący, iż jej treść powinna być czytelna i zrozumiała. Jednak sprytnie równoważy ją reguła, wedle której pismo powinno posiadać jak najmniej stron. A jak najskuteczniej zredukować liczbę stron? Zmniejszając czcionkę. Przecież ludzie i tak nie czytają co tam jest napisane.

Z pewnością jest to szczytna idea – kiedy myślimy o lasach tropikalnych. Jestem przekonany, że wielu ekologów może dzięki temu rozwiązaniu spać spokojnie. Co jednak z nieustannie rosnącą grupą ludzi oszukanych, których długi powiększają się z dnia na dzień, a szanse na ich spłatę maleją?

Umowy związane z pożyczkami, czy też kredytami napisane są najczęściej językiem zawiłym, skomplikowanym dla przeciętnego zjadacza chleba. Zawierają masę podpunktów, przypisów, czy krzyżyków. Powiedzmy sobie wprost – zdarza się, że ludzie nie mają pojęcia co podpisują. I jest to zupełnie zrozumiałe. Pilnie potrzebują pieniędzy. Nie mają więc czasu na ślęczenie z lupą nad tekstem umowy i sprawdzanie co trzeciego terminu w słowniku. Szkoda tylko, że takie osoby są równocześnie dla wszelkich instytucji operujących finansami najłatwiejszym łupem. Osoby chcące pogłębić temat dokumentów i aktów prawnych odsyłam na do materiałów publikowanych przez Narodowy Bank Polski (http://www.nbp.pl).

Jaki bank wybrać?

Postaram się teraz w kilku punktach przedstawić Ci kilka porad, na które naprawdę warto zwrócić uwagę kiedy jesteś w banku i masz zamiar wziąć długopis do ręki. Zdaje sobie w pełni sprawę, że niektóre z nich są oczywiste, może i nawet kretyńskie, jednak wychodzę z założenia, że właśnie w tych najbardziej oczywistych kwestiach robimy najwięcej błędów.


Punkt nr 1Przeczytaj umowę.
 Zacząłem z grubej rury, prawda? Ale tak. To powinna być żelazna zasada dla każdego potencjalnego kredytobiorcy, właściciela karty kredytowej, konta osobistego lub ubezpieczenia. Ze spokojem poświęć się lekturze. W banku nikomu się nie śpieszy, chyba, że wpadniesz do oddziału na pięć minut przed zamknięciem.

Punkt nr 2Jeśli czegoś nie rozumiesz, skorzystaj z pomocy. W razie jakichkolwiek wątpliwości możesz bezpłatnie skorzystać z pomocy prawnej. Udzielić Ci jej mogą kolejno: Miejski Rzecznik Konsumentów, czy Federacja Konsumentów. Możesz również skorzystać z infolinii konsumenckiej, obsługiwanej przez prawników ze Stowarzyszenia Konsumentów Polskich.

Punkt nr 3Oblicz całkowite koszty korzystania z produktu finansowego. W tym miejscu polecam zrobić pauzę i zebrać do kupy wszystkie aktywne szare komórki. Kwota, którą musisz zapłacić lub zwrócić do banku może Cię przerazić. W przypadku pożyczki lub karty kredytowej, to nie tylko równowartość pożyczonych pieniędzy. W jej skład wchodzą również oprocentowanie, prowizje i wszelkiej maści dodatkowe opłaty. Cyferki ładnie wyglądające na banerach rzadko pokrywają się z rzeczywistością.

Punkt nr 4Zweryfikuj RRSO. Jeśli poprzedni punkt nie zużył całej zgromadzonej w Twoim umyśle energii – małe nawiązanie do punktu trzeciego. Sprawdź rzeczywistą roczną stopę oprocentowania – zorientujesz się ile wynosi całkowity koszt kredytu i unikniesz niemiłych niespodzianek w przyszłości. Ps. banki często nie wliczają do RRSO kwoty ubezpieczenia kredytu.

Punkt nr 5Zrób research. Poszukaj w internecie opinii na temat konkretnej firmy / banku. Sprawdź co najmniej kilka stron i zastanów się czy opinie są rzetelne. Dowiedz się ponadto, co internauci sądzą o interesującej Cię ofercie. Bardzo często można natknąć się na przestrogi ludzi osobiście dotkniętych nieuczciwością danej instytucji i uniknąć podobnych problemów.

Punkt nr 6Klauzula niedozwolona. Brzmi niebezpiecznie? I słusznie. Zwróć uwagę, czy w proponowanej Ci umowie nie ma przypadkiem jakiegoś świństwa. Mam tu na myśli podejrzane zapiski, czy odnośniki, które nie powinny się tam znaleźć. Jeśli natkniesz się na coś takiego – możesz śmiało udać się do sądu, zaskarżyć instytucję i zażądać odszkodowania.

 

To by było na tyle. Jeszcze raz podkreślam – dokładnie przeczytaj umowę! Nie ważne, że potrzebujesz pieniędzy na zabój. To pierwszy i najważniejszy punkt tyczący się każdej podpisywanej umowy. Nie ważne, czy podpisujesz ją z uroczą blondynką, czy z podstarzałą sąsiadką z naprzeciwka. Cokolwiek by to nie było, ufać w tych sprawach możesz wyłącznie sobie.

Czy banki w Polsce są bezpieczne?

Na koniec zapraszam do zapoznania się z krótką rozmową Jacka Gratkiewicza z Panem Dobiesławem Tymoczko, zastępcą Dyrektora Departamentu Stabilności Finansowej NBP na temat bezpieczeństwa w polskich bankach.

Czy banki w Polsce są bezpieczne?

Autor tekstu: Grzegorz Pikuliński

 

Taryfy opłat i prowizji – najczęściej spotykane opłaty w bankach

Ranking BankówSpacer po mieście, wyszukiwanie informacji w internecie czy przegląd porannej prasy, podczas tych czynności nie trudno o zetknięcie się z różnego typu reklamami. Większość z nich zachęca do zakupu produktu bądź usługi, lecz zanim taka czynność zostanie dokonana warto dokładniej przeanalizować ofertę, gdyż ta nie zawsze może okazać się tak doskonała jak ją przedstawiono. Banki chcąc zachęcić jak największą liczbę klientów, również wzbogacają swoje oferty o slogany przeróżnego typu. Najbardziej podatnymi na odbiorcę są hasła zawierające słowo „darmowe”, niezależnie od tego, jaki rodzaj usługi jest oferowany. Gdy tworzyliśmy ranking banków okazało się, że praktycznie rzecz biorąc nawet najlepsze oferty rachunków bankowych mogą zawierają ukryte opłaty i prowizje. Za darmowe można jedynie uznać podstawowe jak i częste czynności posiadacza konta tj. przelewy krajowe, wypłaty z bankomatu czy wydanie karty płatniczej. Większość operacji, w których nie obejdzie się bez ingerencji banku, jest objętych prowizjami. Zderzenie z rzeczywistością bywa jednak okrutne. Powstaje więc pytanie: jaki bank wybrać? Kwestią, na którą należy zwrócić szczególną uwagę jest to, za jakie usługi bądź od jakich czynności są pobierane opłaty i prowizje w bankach. Bankową realność odzwierciedla Taryfa Opłat i Prowizji.

– prowadzenie rachunku – Pierwszą istotną rzeczą jest posiadanie, a co za tym idzie prowadzenie rachunku bankowego. Mimo tego, że konta na ogół są darmowe, kryje się w nich pewien haczyk. Niektóre banki pobierają co miesiąc opłaty za obsługę rachunków, a wysokość takiej należności waha się w przedziale od 4 do 12 zł. Istnieje oczywiście możliwość ich uniknięcia, przy czym należy się zastosować do warunków zawartych w umowie. Najczęstszymi wymogami ze strony banków to comiesięczne wpływy na konto o stałej wysokości bądź wykonanie w danym miesiącu operacji na odpowiednią kwotę. Przeważnie wymagane są operacje bezgotówkowe, których dokonuje się za pomocą karty płatniczej.

– opłaty za realizację przelewu – przelewy krajowe dokonywane za pośrednictwem internetu bądź też przelewy wykonywane w ramach jednego banku są również darmowe. Opłaty bądź prowizje pojawiają się w przypadku operacji ekspresowych, walutowych, przelewów do organów podatkowych, a także podczas korzystania z usług transakcyjnych w oddziałach banków.

– prowizje za korzystanie z bankomatów – dość powszechnym już kosztem jest prowizja za wypłatę gotówki z bankomatu. Przy korzystaniu z urządzeń należących do sieci banków, w którym jest założone konto można wypłacać oraz wpłacać gotówkę bez obawy o zapłatę prowizji. Nie zawsze jednak istnieje możliwość skorzystania z takiego bankomatu, więc pobranie gotówki z obcej sieci banków może pociągnąć za sobą dodatkowe koszty. Prowizja za skorzystanie z usługi jest zazwyczaj niewielka i wynosi około 3 % od kwoty wypłaty bądź ma określoną stałą wartość, która oscyluje w granicach 5zł. Alternatywą w tym przypadku może być wykupienie możliwości korzystania ze wszystkich bankomatów bądź zastosowanie bankomatów niezależnych, czego przykładem jest Euronet.

– opłata za weryfikacje salda – nawet najlepszy bank może pobrać prowizję za sprawdzenie stanu konta oraz wygenerowanie ostatnio przeprowadzonych operacji (tzw. mini wyciągu). Opłata wprawdzie jest niewielka jednak nie każdy, kto korzysta z bankomatu zdaje sobie z tego sprawę. Poprzez skorzystanie z takiej usługi, konto zostanie uszczuplone najczęściej o kwotę 2 zł.

– opłata za monit – opóźnienie w spłacie karty kredytowej bądź zaciągniętego kredytu również ciągnie za sobą dodatkowe koszty. Banki w takiej sytuacji przypominają o nieuregulowanych zaległościach wykorzystując kontakt telefoniczny bądź pismo listowe, które obciąża finansowo klienta. Wysokości zastosowania takiego ponaglenia są różne. W przypadku pisma ceny kształtują się w przedziale 10-25zł, a koszt monitu telefonicznego waha się w granicach 6-9zł.

– zamknięcie rachunku – olejną warunkową należnością, choć nie wszędzie stosowaną jest opłata za likwidację konta. Banki chcąc zatrzymać przy sobie klienta, nieco utrudniają tę procedurę. Podstawowy okres wypowiedzenia umowy z instytucją trwa 30 dni od daky złożenia wniosku, jednak nie wszystkie sieci trzymają się tej zasady. W niektórych bankach okres likwidacji rachunku trwa 90 dni, a z próbę wcześniejszego zamknięcia użytkownik ma w obowiązku uiszczenie opłaty. Ponadto instytucje zastrzegają sobie prawo do pobierania opłaty za usunięcie konta przed czasem wyznaczonym w umowie.

– wydruk z historii rachunku – dzięki bankowości internetowej nie ma obowiązku przechowywania dokumentów potwierdzających wykonywane operacje, gdyż istnieje możliwość całodobowego wglądu do historii transakcji. Niestety w poszczególnych bankach archiwizacja takich informacji jest ograniczona czasowo, a okres przechowywania trwa od 90 dni do nawet 4 lat. Jeśli jednak zajdzie potrzeba zasięgnięcia do takiej dokumentacji należy skontaktować się z bankiem oraz uiścić opłatę nie większą niż 30 zł.

– opłata za zastrzeżenie konta – w przypadku utraty karty płatniczej pierwszą rzeczą, jaką trzeba wykonać jest jej zastrzeżenie. Od tej czynności żadna opłata nie jest oczywiście pobierana. Sprawa wygląda nieco inaczej w sytuacji zniknięcia karty debetowej, ponieważ za usługę zastrzeżenia należy zapłacić całkiem niemałą kwotę.

– wydanie duplikatu karty płatniczej – podobnie jak w powyższej sytuacji, gdy karta zostanie utracona należy temu jakoś zaradzić. Z pomocą przychodzi możliwość wyrobienia jej duplikatu, a ten przeważnie jest darmowy. Istnieją jednak banki, które wymagają uiszczenia opłaty. Ceny wyrobienia drugiej karty płatniczej oscylują wokół 5-20 zł za sztukę, w razie potrzeby przyspieszenia tej usługi cena automatycznie wzrasta.

To tylko kilka ważniejszych kwestii dotyczących opłat. Niejeden bank polski stosuje klauzule i zapisy pozwalające na pobieranie prowizji od usług, które wydawałoby się, powinny być bezpłatne. I pomimo tego, że są one stosowane sporadycznie warto o nich wiedzieć. Przed założeniem konta bądź skorzystaniem z długoterminowych usług, należy dokładnie przeanalizować taryfę opłat i prowizji. Ponadto posiadacze rachunków bankowych, powinni być czujni i sprawdzać aktualizacje tego dokumentu, która następuje najczęściej z początkiem nowego roku. Warto również na bieżąco śledzić nasz ranking banków i porównywać oferty, aby w razie potrzeby móc skorzystać z lepszej i tańszej propozycji.

Autor artykułu: Paulina Sidoruk

 

Odwiedź nas również tutaj:

FacebookGoogle +YoutubeTwitterPinterestInstagram